Category Archives: Bez kategorii

27Kwi/20

Jakość powietrza w Łubiu

W centrum Łubia, pod adresem 1-go maja 43 zamontowana została czujka jakości powietrza.

Każdy mieszkaniec naszej Łubia ma możliwość kontrolowania stanu jakości powietrza w naszej wsi. Sensory Airly mierzą m.in.: poziom stężenia pyłów zawieszonych PM2,5 oraz PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza. Dane odczytywane są w czasie rzeczywistym.

Wyniki pomiarów zanieczyszczenia i parametrów dotyczących pogody są dostępne na platformie Airly oraz w Aplikacji Mobilnej Airly.

Tutaj zobaczysz dane z naszego sensora:

https://www.łubie.pl/jakosc-powietrza-w-lubiu/

 

20Kwi/20
smog na wsi

uchwała antysmogowa – przypomnienie

Dnia 1 września 2017 r. weszła w życie tzw. „uchwała antysmogowa” (uchwała nr V/36/1/2017 Sejmiku Województwa Śląskiego z dnia 7 kwietnia 2017 r. w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa śląskiego ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw). Celem uchwały jest ograniczenie niskiej emisji na terenie województwa śląskiego, której źródłem jest spalanie słabych jakościowo paliw w piecach bezklasowych. Uchwała określa zasady spalania paliw w kotłach i piecach o małej mocy, tzn. do 1 MW. Do tego typu instalacji zaliczają się domowe paleniska opalane węglem i drewnem.

Od dnia wejścia w życie uchwały antysmogowej zabronione jest spalanie w kotłach i piecach paliwa o niskiej jakości, do których należą:
– muł węglowy,
– flotokoncentrat,
– węgiel brunatny,
– wilgotne drewno.

W zależności od rodzaju kotła zalecane są następujące rodzaje paliwa:
a) kotły zasypowe:
węgiel kamienny energetyczny
– sortymenty grube,
– sortymenty średnie,
– wysokojakościowe sortymenty miałowe z udziałem klasy 0-3 mm < 15% lub brykiety,
– paliwa niskoemisyjne po przeróbce termicznej,
– węgle antracytowe,
drewno o wilgotności poniżej 20%;
b) kotły automatyczne retortowe:
węgiel kamienny energetyczny
– kwalifikowane paliwa węglowe na bazie sortymentów średnich lub miałowych,
– sortymenty średnie (spełniające wymagania kotłów, w tym brykiety),
– paliwa niskoemisyjne po przeróbce termicznej,
pellet.

Ponadto uchwała nakłada na posiadaczy kotłów obowiązek wymiany urządzeń grzewczych na kotły klasy 5 lub w standardzie ECODESIGN. Kotły pozaklasowe muszą zostać wymienione w następujących terminach:

– starsze niż 10 lat – do końca 2021 r.,
– 5 do 10 lat – do końca 2023 r.,
– młodsze niż 5 lat – do końca 2025 r.

Kotły klasy 3 lub 4 należy wymienić do końca 2027 r.

Zgodnie z art. 379 ustawy Prawo Ochrony Środowiska, upoważnieni pracownicy Urzędu Gminy Zbrosławice mogą przeprowadzać kontrole stosowania zapisów powyższej uchwały.

Więcej informacji na stronie: http://powietrze.slaskie.pl

19Kwi/20

Szybujące gwiazdy nad naszymi głowami ;-)

Sporo osób snuje wiele teorii na temat widocznych szybko poruszających się „gwiazd” nad naszymi głowami.

Poniżej znajduje się oficjalna informacja na temat projektu Star Link.

Starlink to budowana przez firmę SpaceX konstelacja satelitarna, mająca świadczyć usługi dostępu do Internetu na całej Ziemi. Jej celem jest objęcie zasięgiem miejsc, w których obecnie dostęp do sieci nie jest możliwy lub jest mocno ograniczony. Dodatkowo, ze względu na zakładane parametry, ma ona stanowić konkurencję dla operatorów naziemnych. W perspektywie długoterminowej przychody ze świadczenia usług satelitarnych mają pomóc firmie SpaceX w realizacji jej planów marsjańskich.

Od momentu ogłoszenia planów związanych z dostarczaniem satelitarnych usług dostępu do Internetu w 2015 roku, w projekcie wprowadzono kilka zmian. Obecnie z wniosków SpaceX złożonych do Federalnej Komisji Łączności (ang. Federal Communications Commission – FCC) i wydanych pozwoleń wynika, że docelowo cały system ma liczyć 11927 satelitów rozmieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) na wysokości od 335 km do 1325 km.

Licencje wydane przez FCC wymagają, aby 50% z 4409 satelitów działających na wysokości od 550 km do 1325 km zostało umieszczonych na orbicie i rozpoczęło świadczenie usług do 29 marca 2024 roku. Reszta powinna zostać uruchomiona do 29 marca 2027 roku. Z kolei 50% z 7518 satelitów mających pracować na wysokości około 340 km ma zostać uruchomionych do 19 listopada 2024 roku, a pozostałe 50% do 19 listopada 2027 roku.

W początkowej fazie planowane jest wyniesienie na orbitę 1584 satelitów mających pracować na wysokości 550 km. W pierwszym etapie budowy konstelacji wykorzystane zostaną satelity nieposiadające wszystkich docelowych funkcji. Przykładowo zamiast komunikacji laserowej pomiędzy satelitami na orbicie, wykorzystane zostanie pasmo Ku (10,7 – 14,5 GHz). To samo pasmo będzie używane do komunikacji ze stacjami naziemnymi oraz terminalami użytkowymi. Ma to uprościć budowę i przyspieszyć uruchomienie usług. Dopiero w następnych generacjach satelitów użyte zostaną użyte chipsety wspierające komunikację w paśmie Ku i Ka (10,7 – 30 GHz). Z kolei satelity mające działać na bardzo niskiej orbicie okołoziemskiej (335 – 345 km) będą pracować w paśmie V (37,5 – 52,4 GHz).

W kwietniu 2020 roku SpaceX złożyło do FCC wniosek, z którego wynika, że firma chce obniżyć orbity satelitów, które wcześniej planowano umieścić na wysokości od 1110 do 1325 km. W przypadku akceptacji wniosku, satelity byłyby umieszczane na wysokości od 540 do 570 km. Planowana jest również zmiana ich inklinacji, dzięki czemu część z nich trafiłaby na orbity polarne. Według SpaceX obniżenie orbity 2824 satelitów pozwoliłoby między innymi na zmniejszenie opóźnień w transmisji danych, przyspieszenie deorbitacji uszkodzonych lub niedziałających satelitów oraz ograniczenie konfliktów z innymi konstelacjami.

W lutym 2018 roku firma SpaceX umieściła na orbicie dwa satelity testowe Tintin A oraz Tintin B. Zostały one wyniesione jako dodatkowy ładunek podczas startu rakiety Falcon 9 z misją PAZ. Zebrane dzięki nim dane pozwoliły na zaprojektowanie pierwszych produkcyjnych satelitów, które zostały wyniesione na orbitę 24 maja 2019. Ważące 227 kg satelity wyposażone są w panel słoneczny dostarczający energię elektryczną, szukacz gwiazd umożliwiający orientację w przestrzeni kosmicznej oraz napędzane kryptonem silniki Halla, pozwalające na wykonywanie manewrów orbitalnych, a także deorbitację po zakończeniu kilkuletniej misji. Z pozwoleń wydanych firmie SpaceX przez Narodową Administrację ds. Oceanów i Atmosfery (ang. National Oceanic and Atmospheric Administration – NOAA) wynika, że każdy satelita jest też wyposażony w kamerę niskiej rozdzielczości, pozwalającą na wykonywanie czarno-białych zdjęć zarówno Ziemi, jak i samego satelity. Podczas pierwszej dedykowanej misji, jak i podczas każdej następnej, na orbitę trafiło 60 satelitów Starlink.

Krótko po pierwszym starcie w sieci pojawiły się nagrania przedstawiające przeloty grupy satelitów Starlink. Wywołało to dyskusję głównie wśród astronomów, którzy obawiają się, że docelowa konstelacja mocno utrudni obserwacje nocnego nieba. SpaceX cały czas pracuje nad wprowadzeniem poprawek, mających doprowadzić do zmniejszenia wpływu satelitów na astronomię. Podczas misji Starlink-3 na orbitę trafił zmodyfikowany satelita, tzw. DarkSat, pokryty powłoką zmniejszającą ilość odbijanego światła. Obserwacje potwierdzają znaczącą redukcję jasności, a SpaceX planuje przetestowanie kolejnych zmian, w tym rozkładanej przysłony. Wg Elona Muska docelowo wpływ konstelacji na obserwacje astronomiczne ma być zerowy.

Ostatnia aktualizacja: sobota, 18 kwietnia 2020 23:54

Starlink

Starlink to budowana przez firmę SpaceX konstelacja satelitarna, mająca świadczyć usługi dostępu do Internetu na całej Ziemi. Jej celem jest objęcie zasięgiem miejsc, w których obecnie dostęp do sieci nie jest możliwy lub jest mocno ograniczony. Dodatkowo, ze względu na zakładane parametry, ma ona stanowić konkurencję dla operatorów naziemnych. W perspektywie długoterminowej przychody ze świadczenia usług satelitarnych mają pomóc firmie SpaceX w realizacji jej planów marsjańskich.

Od momentu ogłoszenia planów związanych z dostarczaniem satelitarnych usług dostępu do Internetu w 2015 roku, w projekcie wprowadzono kilka zmian. Obecnie z wniosków SpaceX złożonych do Federalnej Komisji Łączności (ang. Federal Communications Commission – FCC) i wydanych pozwoleń wynika, że docelowo cały system ma liczyć 11927 satelitów rozmieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) na wysokości od 335 km do 1325 km.

Docelowe parametry konstelacji satelitarnej Starlink

Licencje wydane przez FCC wymagają, aby 50% z 4409 satelitów działających na wysokości od 550 km do 1325 km zostało umieszczonych na orbicie i rozpoczęło świadczenie usług do 29 marca 2024 roku. Reszta powinna zostać uruchomiona do 29 marca 2027 roku. Z kolei 50% z 7518 satelitów mających pracować na wysokości około 340 km ma zostać uruchomionych do 19 listopada 2024 roku, a pozostałe 50% do 19 listopada 2027 roku.

W początkowej fazie planowane jest wyniesienie na orbitę 1584 satelitów mających pracować na wysokości 550 km. W pierwszym etapie budowy konstelacji wykorzystane zostaną satelity nieposiadające wszystkich docelowych funkcji. Przykładowo zamiast komunikacji laserowej pomiędzy satelitami na orbicie, wykorzystane zostanie pasmo Ku (10,7 – 14,5 GHz). To samo pasmo będzie używane do komunikacji ze stacjami naziemnymi oraz terminalami użytkowymi. Ma to uprościć budowę i przyspieszyć uruchomienie usług. Dopiero w następnych generacjach satelitów użyte zostaną użyte chipsety wspierające komunikację w paśmie Ku i Ka (10,7 – 30 GHz). Z kolei satelity mające działać na bardzo niskiej orbicie okołoziemskiej (335 – 345 km) będą pracować w paśmie V (37,5 – 52,4 GHz). 

W kwietniu 2020 roku SpaceX złożyło do FCC wniosek, z którego wynika, że firma chce obniżyć orbity satelitów, które wcześniej planowano umieścić na wysokości od 1110 do 1325 km. W przypadku akceptacji wniosku, satelity byłyby umieszczane na wysokości od 540 do 570 km. Planowana jest również zmiana ich inklinacji, dzięki czemu część z nich trafiłaby na orbity polarne. Według SpaceX obniżenie orbity 2824 satelitów pozwoliłoby między innymi na zmniejszenie opóźnień w transmisji danych, przyspieszenie deorbitacji uszkodzonych lub niedziałających satelitów oraz ograniczenie konfliktów z innymi konstelacjami.

60 satelitów Starlink przygotowanych do wyniesienia na orbitę (Źródło: SpaceX)
60 satelitów Starlink przygotowanych do wyniesienia na orbitę (Źródło: SpaceX)

W lutym 2018 roku firma SpaceX umieściła na orbicie dwa satelity testowe Tintin A oraz Tintin B. Zostały one wyniesione jako dodatkowy ładunek podczas startu rakiety Falcon 9 z misją PAZ. Zebrane dzięki nim dane pozwoliły na zaprojektowanie pierwszych produkcyjnych satelitów, które zostały wyniesione na orbitę 24 maja 2019. Ważące 227 kg satelity wyposażone są w panel słoneczny dostarczający energię elektryczną, szukacz gwiazd umożliwiający orientację w przestrzeni kosmicznej oraz napędzane kryptonem silniki Halla, pozwalające na wykonywanie manewrów orbitalnych, a także deorbitację po zakończeniu kilkuletniej misji. Z pozwoleń wydanych firmie SpaceX przez Narodową Administrację ds. Oceanów i Atmosfery (ang. National Oceanic and Atmospheric Administration – NOAA) wynika, że każdy satelita jest też wyposażony w kamerę niskiej rozdzielczości, pozwalającą na wykonywanie czarno-białych zdjęć zarówno Ziemi, jak i samego satelity. Podczas pierwszej dedykowanej misji, jak i podczas każdej następnej, na orbitę trafiło 60 satelitów Starlink.Krótko po pierwszym starcie w sieci pojawiły się nagrania przedstawiające przeloty grupy satelitów Starlink. Wywołało to dyskusję głównie wśród astronomów, którzy obawiają się, że docelowa konstelacja mocno utrudni obserwacje nocnego nieba. SpaceX cały czas pracuje nad wprowadzeniem poprawek, mających doprowadzić do zmniejszenia wpływu satelitów na astronomię. Podczas misji Starlink-3 na orbitę trafił zmodyfikowany satelita, tzw. DarkSat, pokryty powłoką zmniejszającą ilość odbijanego światła. Obserwacje potwierdzają znaczącą redukcję jasności, a SpaceX planuje przetestowanie kolejnych zmian, w tym rozkładanej przysłony. Wg Elona Muska docelowo wpływ konstelacji na obserwacje astronomiczne ma być zerowy.

Zdaniem Elona Muska do wstępnego uruchomienia usług potrzeba w sumie siedmiu dedykowanych misji. Dostęp na terenie większości zaludnionej części świata ma być możliwy po 24 startach, co oznacza umieszczenie na orbicie 1440 satelitów.. 

Do testów pierwszych kilkudziesięciu satelitów wykorzystane zostanie maksymalnie 256 terminali zainstalowanych na dachach pięciu budynków w czterech miastach w stanie Waszyngton – Seattle, Redmond, Bellevue oraz Burien. Waszyngton został wybrany dlatego, że właśnie tam znajdują się główne ośrodki SpaceX odpowiedzialne za projektowanie, produkcję i testy satelitów Starlink.

Miesiąc po przeprowadzeniu pierwszej misji Starlink, SpaceX wydało oświadczenie dotyczące stanu konstelacji. Wynika z niego, że 57 satelitów było w stałej komunikacji ze stacjami naziemnymi. 45 z nich znajdowało się już na docelowej orbicie. Kolejne 5 było w trakcie podnoszenia orbity, a następne 5 było do tego przygotowywanych. Dwa satelity były celowo deorbitowane, aby zasymulować typowy koniec misji. Trzy ostatnie satelity nie komunikowały się już ze stacjami naziemnymi i zostaną naturalnie zdeorbitowane przez szczątkową atmosferę występującą na wysokości, na której się znajdują. Kolejnym etapem będą testy konstelacji polegające na przesyłaniu filmów i graniu w gry wymagające dużej przepustowości i niskich opóźnień. 

Druga seria sześćdziesięciu satelitów trafiła na orbitę podczas misji Starlink-2, która odbyła się 11 listopada 2019 roku. W porównaniu do testowej serii satelitów pięciokrotnie zwiększono przepustowość, podwojono liczbę wiązek, jakie może generować pojedynczy satelita oraz dodano system anten pracujących w paśmie Ka. Satelity zostały także zmodyfikowane w taki sposób, aby spalać się w 100% podczas wejścia w atmosferę. Masa pojedynczego satelity wynosi ok. 260 kg, czyli o ok. 33 kg więcej w porównaniu do serii testowej.

Trzeci start z kolejną serią satelitów odbył się 7 stycznia 2020 roku. W tej serii satelitów jeden z nich w ramach eksperymentu pokryty został powłoką przyciemniającą. SpaceX dąży do zmniejszenia jasności widocznych na nocnym niebie satelitów, by zminimalizować ich ewentualny wpływ na obserwacje astronomiczne. 

W środę 29 stycznia 2020 roku odbyła się misja Starlink-4, podczas której na orbitę trafiła kolejna partia 60 satelitów. Tym samym konstelacja powiększyła się do około 240 satelitów. 

Piąta grupa 60 satelitów Starlink została wyniesiona na orbitę 17 lutego 2020 roku podczas misji Starlink-5

Szósty start z kolejną serią satelitów odbył się 18 marca 2020 roku. Po przeprowadzeniu misji Starlink-6 konstelacja liczyła 359 satelitów, jako że jeden został zdeorbitowany w lutym. 

Ze względu na rozmiary konstelacji, duży nacisk kładziony jest na ograniczenie ilości kosmicznych śmieci, mogących powstawać po zakończeniu pracy satelitów. Biorąc jednak pod uwagę, że satelity będą umieszczone na niskiej orbicie okołoziemskiej, to nawet te, które ulegną awarii, zostaną w stosunkowo krótkim czasie zdeorbitowane dzięki szczątkowej atmosferze sięgającej tej wysokości. Z informacji opublikowanych przez firmę SpaceX wynika, że obecna generacja satelitów składa się z komponentów, które w 95% ulegną zniszczeniu podczas wejścia w atmosferę. Kolejna wersja konstrukcji ma zostać zbudowana w ten sposób, aby w całości ulegała ona dezintegracji podczas powrotu na Ziemię. W związku tym, pomimo zastosowania silników o bardzo niskim ciągu, które nie pozwalają na precyzyjne wyznaczenie miejsca deorbitacji, wchodzące w atmosferę satelity nie powinny zagrażać ludności.

Z analiz przeprowadzonych na prośbę Federalnej Komisji Łączności wynika, że w przypadku awarii i braku kontroli nad satelitą bezpośrednio po dotarciu na orbitę o wysokości 350 km, ryzyko jego kolizji z obiektem o średnicy powyżej 10 cm wynosi od 0,000000114 do 0,000000303, co jest wartością znacznie poniżej standardu ustanowionego przez NASA, wynoszącego 0,001. Nawet w przypadku awarii wszystkich 1584 satelitów umieszczonych na orbicie o wysokości 550 km, łączne ryzyko kolizji wynosi około 0,00048, co wciąż oznacza mniej niż połowę dopuszczalnej wartości. 

Zdaniem dyrektor operacyjnej SpaceX Gwynne Shotwell budowa konstelacji będzie kosztować co najmniej 10 miliardów dolarów. Poza samą masową produkcją satelitów kluczowym elementem obniżenia kosztów ma być wielokrotne używanie rakiet – zarówno pierwszych stopni, jak i aerodynamicznych osłon ładunku, które chronią satelity w czasie lotu przez atmosferę ziemską podczas startu.

Obserwacje przelotów satelitów Starlink

Przeloty satelitów Starlink są widoczne krótko po zachodzie Słońca lub krótko przed wschodem Słońca, gdy na Ziemi jest ciemno, ale na wysokości, na której znajdują się satelity, promienie słoneczne jeszcze je oświetlają. Daty i godziny widocznych przelotów oraz ich jasność zależą od położenia geograficznego obserwatora. Jedną ze stron internetowych, na których można sprawdzić widoczność przelotów nad danym miejscem, jest Heavens Above. Po wejściu na stronę należy ustawić swoją lokalizację w prawym górnym rogu, a następnie kliknąć w link Przeloty wszystkich satelitów Starlink. Wtedy pojawi się lista najbliższych przelotów widocznych z lokalizacji ustawionej przez użytkownika. 

Źródła: FCC (1), (2), (3), (4), (5), (6), (7), (8), (9)SpaceX (1), (2) NASASpaceflight.comNOAA, Michael Sheetz, Spaceflight Now, SpaceNews.com (1), (2), Marco Langbroek (1), (2)

30Mar/20

Pomożemy? – Szycie maseczek


Szyjemy maseczki dla potrzebujących na terenie Śląska, na chwilę obecną naszym celem są szpitale, w miarę potrzeb chcielibyśmy także pomóc domom dziecka, domom opieki społecznej itp.
Brakuje nam rąk do pracy …

Bardzo prosimy w imieniu osób którym maseczki ratują życie o zgłaszanie się Pań ( a może i Panów? ) chętnych do bezpłatnej pomocy w szyciu maseczek.

Materiały do szycia maseczek dostarczymy w miarę dopływu z darowizn…..każda/y z Nas może uratować choć jedno życie a to bezcenny dar.

Kontakt dla osób chcących pomóc w szyciu: Teresa: 502 26 48 06 , Logistyka materiałów Jarek: 608 42 65 68