Udostępnij na:

Wystarczył krótki ulewny deszcz i burza, a strażacy musieli dzisiaj interweniować 16 razy. 13 akcji było w Tarnowskich Górach, dwie w Miasteczku Śląskim, jedna w Zbrosławicach.W Tarnowskich Górach straż pożarna wyjeżdżała głównie do zalanych dróg, posesji i piwnic. Woda przez drzwi dostała się m.in. do hipermarketu Tesco. Jednak było jej na tyle mało, że obyło się bez pomocy strażaków. W Zbrosławicach drzewo przewróciło się na ul. A. Mickiewicza.

W Miasteczku Śl. zalało piwnicę w „Barze u Grzegorza”. Z kolei przy ogrodzeniu domu przy ul. Gajowej zapaliła się skrzynka elektryczna. (esp)